kalendarz | termin ucieka | newsletter | dodaj wiadomość

autor: Janusz Kopaczek

adres ip: 195.116.222.202

data: 2016-04-13, 09:28

tytuł: Kicha na życzenie współ-stowarzyszeniowca

Z tego co wiem, pewien reprezentant stowarzyszenia walczył o ten przepis w imię jawności. Sejm i Senat to "kupiły". Po co to? By utrudnić życie. Po pierwsze przepis jest nieprecyzyjny. Nie jest jasno określone czy chodzi tylko o członka Zarządu jako członka Zarządu czy np. również jako dyrektora Biura niezależnie od społecznie pełnionej funkcji członka Zarządu. I dwa, w niektórych - nie jednym - przypadkach potrzeba zmienić statut danego stowarzyszenia. Może mi ktoś powiedzieć po co wtrącać się w tego typu wewnętrzne sprawy stowarzyszeń skoro Walne Zebranie może (będzie w czasie przeszłym) regulować te sprawy wewnętrznie, poprzez statut lub inną uchwałę. Dziękuję "stowarzyszeniowcowi" z innej organizacji za tę pomoc (sarkazm). Następnym raz proponuję, żeby się bawił na własny koszt w piaskownicy lub lego i nie uszczęśliwiał innych na siłę.

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.