Raczej żartem niż serio. Nie chciałabym, żeby ktoś oceniał nasz wniosek "na czas". Zakładając ośmiogodzinny dzień pracy - godzina na wniosek. Nie wyobrażam sobie, żeby możliwa była RZETELNA ocena wniosku w tym czasie, chyba że formalna.