kalendarz | termin ucieka | newsletter | dodaj wiadomość

autor: Michał

adres ip: 195.116.222.202

data: 2016-11-14, 13:26

tytuł: POMOC

Sylwia - miałem podobne doświadczenia w pracy związane z mobbingiem. Wszystko co robiłem to było źle, nie dostawałem premii od wyników pomimo, że te wyniki miałem, itp. Poza tym atmosfera pomiędzy mną a przełożonym była taka, że można było nożem kroić na plastry, że tak powiem... Zastanawiałem się co z tym zrobić, jak mogę skutecznie się temu przeciwstawić bez żadnych konsekwencji. Miałem pewne obawy związane z utratą pracy, ale mimo wszystko postanowiłem działać. Początkowo myślałem o wynajęciu prawnika, ale pomyślałem, że na to przyjdzie czas jak już pojawi się prawdopodobieństwo zakończenia sprawy w sądzie, ale do aż tak radykalnych kroków nie chciałem się uciekać. Znajomy polecił mi przejść się na szkolenia związane z mobbingiem w pracy . Znalazłem firmę http://www.szkolatrenerow-ster.pl/ i udałem się na wyczerpujące szkolenie w tym zakresie. Dowiedziałem się, że połowa rzeczy stosowanych wobec mnie podlega pod prawo karne lub inne konsekwencje. Zakres swoich obowiązków mam zapisane w umowie, więc nie martwiłem się, że w ramach zemsty ze strony przełożonego dostane zadania na których polegnę i będzie pretekst, aby mnie zwolnić. Zastosowałem pismo do przełożonego z informacją o konsekwencjach za konkretne jego zachowania (wymieniłem jakie) i muszę powiedzieć, że chyba się skutecznie wystraszył bo stosunek diametralnie się zmienił. Widać, że mnie nie lubi, ale z obawy o konsekwencje zmienił stosunek. Polecam iść na szkolenie posłuchać i powyciągać rzeczy, które Ciebie bezpośrednio dotyczą i po prostu nie dać sobie wyjść na głowę pod groźbą wyciągnięcia konsekwencji.

Odp. POMOC»(01.02.2014)

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.