kalendarz | termin ucieka | newsletter | dodaj wiadomość

autor: Małgorzata

adres ip: 83.20.225.235

data: 2014-06-27, 12:37

tytuł: urawniłowka czy różnorodność ?

Zdecydowanie i konsekwentnie od chwili opublikowania senackiego projektu ustawy o zrzeszeniach - mówię stanowcze VETO dla zmniejszania liczby członków koniecznej do rejestracji stowarzyszenia !!!! Dzięki członkom jest to organizacja społeczna, ma wiele walorów edukacyjnych, m.in. uczy dyskutowania, osiągania konsensusu, podstaw demokracji i to właśnie ją wyróżnia in plus wśród organizacji pozarządowych. Jeśli liczba 15 członków dla kogoś jest zaporowa, to może założyć fundację albo spółkę non profit i też będzie miał organizację pozarządową. W różnorodności sektora jest też jego siła, a fundacje zupełnie straciły swój pierwotny charakter i stały się firmami niepłacącymi podatków. Celem ustawy o fundacjach było umożliwienie fundatorom dającym środki finansowe prowadzenia zorganizowanej działalności charytatywnej dla ogółu; najważniejszą osobą był bogaty fundator, który przekazywał środki i miał prawo kontroli ich wydatkowania, a co z tej idei pozostało ? Fundację może założyć każdy, kto ma 1000 zł (czy nawet mniej), pozyskiwać środki publiczne i kontrolować ich wydatkowanie, nawet jednoosobowo, w zależności od statutu. Fundacjami się handluje (widziałam ogłoszenie ,,Sprzedam fundację" na ngo.pl), lub ,,przekazuje w dobre ręce", co jest wg mnie nieetyczne. W mojej ocenie nie jest to organizacja społeczna i nie chcę, aby stowarzyszenia były sprowadzane do takiego modelu. Zachęcam też do wypowiadania się na ten temat, bo milcząc przyzwalamy na zmiany. Pozdrawiam

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.